Patrząc na sylwetki mocno zbudowanych facetów czy sportowców można by dojść do wniosku, że Burneika powinien być najsilniejszym człowiekiem na Ziemi a typowy champion w rwaniu ciężarów powinien mieć co najwyżej mistrzostwo w piciu piwa w irlandzkim pubie. A przecież bywa inaczej. Wiele osób wierzy, że ideałem jest zbudować się tak, aby mieć mięśnie godne Schwarzeneggera połączone z talią Anny Lewandowskiej. Tymczasem taka sylwetka – nawet jeżeli była by możliwa do wypracowania -wcale nie gwarantuje nie wiadomo jakich osiągów, a co najważniejsze zdrowia. Okazuje się, że jedynie równomierna budowa połączona z silnymi mięśniami szkieletowymi, mocnymi stawami i więzadłami, zdrowymi kośćmi i odpowiednią mobilnością całego ciała gwarantują zdrowie. Inne sylwetki może i są atrakcyjne wizualnie, lecz niestety bardzo często do prawdziwego zdrowia im daleko.

 Jak dzieci

Bardzo interesującej lekcji dostarcza nam analiza sylwetek maluchów. Twórcy japońskich systemów walki sięgnęli po wiedzę uniwersytecką w latach 50. i 60. i oparli się na analizie upadków i wywrotek małych dzieci, aby znaleźć odpowiedź na pytanie jak bezpiecznie się wywracać. Okazało się, że najmłodsi mają doskonale wypracowany mechanizm upadku na dość obfitą w tym wieku pupę. Analiza sylwetki małego dziecka wykazała, że taka budowa ciała, czyli sporawy, wystający brzuch, wąskie ramiona, krótkie kości udowe i łydki, wysokie podbicie stopy i większa o 5-7% zawartość tłuszczu podskórnego znakomicie chronią przed kontuzjami. To daje dość dobrą odpowiedź na pytanie, dlaczego zawodowi kaskaderzy, komandosi czy nawet topowi fighterzy bardzo często nie są jakoś przesadnie zbudowani czy docięci.  Po prostu sylwetka kulturystyczna bez wyraźnej tkanki tłuszczonej (lean body) nie zapewnia takiego poziomu ochrony ciała przed kontuzjami. Wie o tym każdy tatuś, który szaleje ze swoim kilkuletnim synkiem – pomimo, iż motoryka malucha, jego siła, kondycja, refleks czy zdolności kognitywne do przyswajania układów ruchowych są niewielkie, to pod względem odporności na upadki czy możliwości wyzwolenia nie skrępowanej, nie wyuczonej siły dziecko ma wprost niesamowitego „kopa”, któremu dorośli z trudem starają się dorównać, padając wykończeni w połowie zabawy.

Jak nastolatki

Pomiędzy 12 a 18 rokiem życia człowiek zostaje zdominowany przez wyrzut hormonów związanych z dojrzewaniem płciowym. Chłopcom poszerzają się ramiona a dziewczynom biodra. Wyrzut testosteronu u facetów oraz estrogenu i w mniejszym stopniu testosteronu u dziewczyn powoduje zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej i podkręcenie metabolizmu. Sylwetka kobiety i mężczyzny pomiędzy 18 a 25 rokiem życia wydaje się być najatrakcyjniejsza pod względem fizycznym, jednak wciąż ulega przeobrażeniom; Biodra i piersi kobiet będą powiększać się, przygotowując je do roli przyszłych matek. Równolegle mężczyźni gromadzą masę mięśniową, (historycznie mającą pomóc im upolować zwierzynę) oraz gromadzą… tłuszcz, (historycznie mający pomóc im przetrwać okresy głodu między polowaniami). Dalsze możliwości zmiany sylwetki zależą już od trybu życia, a w przypadku zawodowców – od dyscypliny sportu.

Jak piłkarze

Piłkarz musi wytrzymać 90-120 minut ruchu i oddaje energię w sposób szarpany, w okresach biegu i przestoju, co odpowiada typowej tabacie. Dlatego ciało piłkarza jest najczęściej szczupłe z dobrze wycieniowanym brzuchem. Ta uwaga nie dotyczy niestety wielu piłkarzy z polskiej reprezentacji.

Jak biegacze

Biegacz potrzebuje oddać energię sukcesywnie podczas wysiłku trwającego od godziny do nawet kilku. Dlatego zawsze ma minimalną masę mięśniową i tkankę tłuszczową. Sylwetka biegacza jest chuda i w późniejszym wieku zwykle bywa przyczyną problemów z narządami ruchu.

Jak lekkoatleci

Lekkoatleta oddaje energię w krótkiej serii (skoku o tyczce, skoku w dal), zaś jego mięśnie muszą dać mu odpowiedni poziom siły do wyrzutu (dysku, młota) lub skoku. Zredukowana masa ciała jest zawsze pomocna – pomaga ruszać się szybciej. Stąd lekkoatleci to osoby szczupłe, wyrzeźbione z wyraźnie zbudowaną kierunkowo muskulaturą.

Jak bokserzy

Bokser potrzebuje więcej mięśni rąk niż lekkoatleta, aby wyprowadzić silny cios. Jednocześnie potrzebuje kondycję na intensywny sparing w układach 3 minuty pełnego oddawania energii i 1 minuta przestoju. To powoduje, że masa ulega jak największej redukcji. Jednak ze względu na podział na kategorie wagowe sylwetka boksera to zawsze kompromis między tym jak szybki być musi, jak silny i ile ma w danym momencie ważyć. Czasami oznacza to nabycie mięśni, a czasami tłuszczu.

Jak bodybuilderzy

Kulturysta nie uprawia sportu dla osiągów, dla siły, dla szybkości czy dla umiejętności walki. Wykonuje jedynie (przepraszam za słowo jedynie – to bardzo ciężki sport) izolowane ćwiczenia na pobudzenie rozrostu mięśni. Jego wygląd nie ma wiele wspólnego z siłą czy zdrowiem, zaspokaja jedynie pewne swoiste poczucie estetyki, które liczy się w zawodach kulturystycznych. Kulturystyka „na koksie” w dłuższej perspektywie kończy się najczęściej także problemami z narządami ruchu. W przypadku biegaczy są to problemy z przepracowaniem tego mechanizmu, w przypadku kulturystów z przeciążeniem i złym smarowaniem.

Jak inni…

Ciężarowcy, specjaliści od różnorodnej aktywności fizycznej, specjaliści od biegów terenowych, trenerzy sportów walki mają bardzo często sylwetki zwykłe, nie przesadzone. Równomierny rozwój wszystkich grup mięśniowych, często odrobina tłuszczu, sylwetka właśnie taka troszkę zaokrąglona, dziecięca – to właśnie okazuje się być wyznacznikiem zdrowia i zrównoważonego rozwoju w dłuższej perspektywie. Co więc oznacza hasło „w zdrowym ciele zdrowy duch”? Cóż – na to pytanie każdy musi sobie już sam odpowiedzieć!

 

Przemysław Kuruc

Autor: Przemysław Kuruc
Absolwent WNOZ na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu.
Dwukrotny uczestnik zawodów IFBB,
na co dzień trener personalny i trener Indoor Cycling. 

ocena-piec-gwiazdek

Left Menu Icon